Start
Cytaty
Kategorie
Wyszukaj
Jezus wprowadził zasadę trzech dni. Czekał trzy dni, żeby zmartwychwstać. To było doskonałe. Jeśli zaczekałby tylko jeden dzień, wielu ludzi nie usłyszałoby nawet, że umarł. Mówiliby, „Cześć, Jezus, co tam?”. I Jezus prawdopodobnie powiedziałby, „Co tam? Wczoraj umarłem”. I wtedy wszyscy by mówili, „Dla mnie wyglądasz całkiem żywo, koleś.” I wtedy Jezus musiałby wyjaśnić jak, zmartwychwstał i jaki to był cud. I wtedy, koleś powiedziałby, „Ok, cokolwiek powiesz, bracie”. I nie zamierzał wracać w Sobotę. Wszyscy są zajęci swoimi obowiązkami. Pracują przy tkaniu, strzygą swoje brody. Nie. Czekał dokładną liczbę dni... trzy. Potem jest niedziela, więc wszyscy są już w kościele. Wszyscy tam są, mówiąc, „O nie, Jezus nie żyje”. Wtedy, bum! Wyważa, tylne drzwi, biegnie między rzędami. Wszyscy kompletnie zwariowali. I, do waszej wiadomości, to wtedy wymyślił przybijanie piątki. Trzy dni, Ted. Czekamy trzy dni, żeby zadzwonić do kobiety, ponieważ Jezus chce żebyśmy tyle czekali. Tak było.
Barney Stinson, Jak poznałem waszą matkę
Ardaenye (29.06.19 08:47)
Ocena: 0.00
(0 głosów)


ZAMKNIJ
czo
ZAMKNIJ